Mroczne Gąszczu Kołysanki - dla tych, co wciąż są głodni blasku
 
IndeksFAQSzukajRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Poszukiwania Norki

Go down 
Idź do strony : 1, 2  Next
AutorWiadomość
Kropla

avatar

Liczba postów : 70
Join date : 08/07/2013
Skąd : Chwilowo bez przynależności

PisanieTemat: Poszukiwania Norki   Pią Sie 23, 2013 8:16 am

Droga do Rygoru

-Norka! Norka! Wyjdź, nie bój się! - nawoływała Kropla wędrując przez Gąszcz. Z tyłu i boków słyszała podobnej treści okrzyki Borsuka i Konaru. Powoja, co niespecjalnie ją zdziwiło, nie było słychać.
"Gdzie mogła się schować mała dziewczynka? Gdzie sama bym się schowała?" Kropla przestała krzyczeć, stanęła w skupieniu, zamknęła oczy, przypominając sobie wszystkie kryjówki, jakie sama by wybrała.
Po dłuższej chwili otworzyła oczy i pewnym krokiem zeszła ze ścieżki w stronę dającego największy tutaj cień potężnego drzewa. Jego korzenie, jak pamiętała, tworzyły przytulną ... norkę właśnie, było to w dodatku na tyle niedaleko od miejsca kłótni, że w każdej chwili można by wrócić.

"Chyba, że to nie jest rozsądna dziewczynka, jeśli tak to może być wszędzie. W Rygorze, w Uroczysku, naprawdę zagubiona".
Powrót do góry Go down
Ropuch

avatar

Liczba postów : 30
Join date : 08/07/2013
Skąd : Tarło

PisanieTemat: Re: Poszukiwania Norki   Pią Sie 23, 2013 4:28 pm

Wygląda na to, że dzieciakom podobało się na dworze fae. Norka pewnie szuka więc sposobu jak tam wrócić.

Chłopaki.. to jakie jest pierwsze miejsce w Mateczniku, które zobaczyliście?
Powrót do góry Go down
Kropla

avatar

Liczba postów : 70
Join date : 08/07/2013
Skąd : Chwilowo bez przynależności

PisanieTemat: Re: Poszukiwania Norki   Pią Sie 23, 2013 4:49 pm

-Podejrzewam, że zobaczyli las - zaśmiała się Kropla cicho. - Tu wszędzie jest las. Gdyby to był jakiś prześwit to raczej by w nim zostali.
Powrót do góry Go down
Ondyna

avatar

Liczba postów : 24
Join date : 18/07/2013
Skąd : Dwór Wiosny

PisanieTemat: Re: Poszukiwania Norki   Pią Sie 23, 2013 11:17 pm

Rozcierając zziębnięte ramiona, Ondyna cicho szła przez Gąszcz. Nie uważała już zbytnio czy ktoś ją spostrzeże - znalazła się dość daleko od włości Niedźwiedzia, by móc twierdzić iż wybrała się jedynie na spacer. Kartkę od Mroza trzymała wciąż w dłoni, lekko już zmiętą.

Wtem dobiegły ją dwa znajome głosy.

-Powój...? Kropla? Ale co Wy tutaj...? - stwierdziła zdumiona, wychodząc wprost na swego doradcę i byłą dwórkę Zimy.
Powrót do góry Go down
Kropla

avatar

Liczba postów : 70
Join date : 08/07/2013
Skąd : Chwilowo bez przynależności

PisanieTemat: Re: Poszukiwania Norki   Sob Sie 24, 2013 7:47 am

Na widok władczyni Wiosny Kropla zatrzymała się jak wryta.

-Ja... my... Witaj Najjaśniejsza Pani... - zająknęła się, niekoniecznie chcąc wyjaśniać powód obecności tutaj tak dziwnego grona. "Byleby Borsuk i Konar nie wyleźli w tej chwili" pomyślała.

- Powój postanowił zyskać wybaczenie za czyny Ropucha, co niniejszym robi. - wyjaśniła po króciutkiej chwili wahania.
Powrót do góry Go down
Ondyna

avatar

Liczba postów : 24
Join date : 18/07/2013
Skąd : Dwór Wiosny

PisanieTemat: Re: Poszukiwania Norki   Sob Sie 24, 2013 3:57 pm

Rusałka spięta, nerwowa obserwowała uważnie Kroplę, jej zmieszanie - nazbyt duże, by mogło chodzić o zwykłe, niezobowiązujące czy przypadkowe spotkanie. Coś było nie tak. Cichutki głosik paranoi w jej głowie odezwał się lodowatym szeptem:

Powój też...Oni wszyscy...

Ach...tak?

Zacisnęła dłoń mocniej na kartce i odwróciła wzrok od Kropli, zwracając się do Ropucha.

Mój drogi doradco, czy zechcesz podzielić się ze mną informacją w jaki konkretnie sposób zdecydowałeś się wynagrodzić Kropli przewiny względem Śnieżynki? - zapytała, pozornie lekko, uśmiechając się. Dla wprawnego ucha jednak w głosie królowej brzmiał zimny ton, zaś wygięcie warg było sztuczne, wymuszone. Wpatrywała się w Odmieńca z dziwnym wyrazem twarzy, czekając na odpowiedź.
Powrót do góry Go down
Ropuch

avatar

Liczba postów : 30
Join date : 08/07/2013
Skąd : Tarło

PisanieTemat: Re: Poszukiwania Norki   Pon Sie 26, 2013 12:30 pm

Pani, Kropla zażyczyła sobie nauki politycznego obyczaju oraz praktyki, tak jak i wsparcia podczas jej urządzania się w opuszczonym Prześwicie. Uznałem że jest to co najmniej niesprzeczne z interesem Dworu Wiosny, zaś wynagrodzenie dokonanych przeze mnie krzywd ucieszy Twoje serce.

Dodam że Kropla radzi sobie całkiem dzielnie, nie tylko przystosowując Prześwit do zamieszkania, ale i poszukując zaginionego dziecka: Norki. Borsuk, Konar - pokażcie się Pani Wiosny
- ostatnie zdanie było na tyle głośne, by ukryci w krzakach malcy mogli je usłyszeć.
Powrót do góry Go down
Kropla

avatar

Liczba postów : 70
Join date : 08/07/2013
Skąd : Chwilowo bez przynależności

PisanieTemat: Re: Poszukiwania Norki   Pon Sie 26, 2013 1:21 pm

-Ci chłopcy - rzekła Kropla, stając pomiędzy malcami, a rusałką - są pod moją opieką i podobnie jak ja pozostają mieszkańcami Prześwitu zwanego Enklawą. Norka, jeśli się odnajdzie i wyrazi wolę dołączenia do swoich towarzyszy, również znajdzie się pod moją opieką.
-Czy również mogę o coś zapytać, Pani? Cóż Ty robisz samotnie tak daleko od własnego Prześwitu i dworaków?
Powrót do góry Go down
Ropuch

avatar

Liczba postów : 30
Join date : 08/07/2013
Skąd : Tarło

PisanieTemat: Re: Poszukiwania Norki   Pon Sie 26, 2013 1:27 pm

Chłopcy, którzy nie złożyli przysięgi żadnemu z władców, mają prawo mówić za siebie, nieprawdaż? Czy też Enklawa rozpoczęła już politykę ekspansji i podboju?
Powrót do góry Go down
Kropla

avatar

Liczba postów : 70
Join date : 08/07/2013
Skąd : Chwilowo bez przynależności

PisanieTemat: Re: Poszukiwania Norki   Pon Sie 26, 2013 1:31 pm

-Oczywiście, że mają prawo mówić za siebie. Wszak w żaden sposób im tego nie bronię, a jedynie przedstawiam sytuację.
Konarze, Borsuku poznajcie Królową Ondynę, władczynię Prześwitu Tarła i Panią Wiosny. Ropuch, czy też Powój, jest jej dworakiem i doradcą.
A co do ekspansji i podbojów - uśmiechnęła się łobuzersko - czyż nie tego usiłujesz mnie nauczyć? Bierz co chcesz i trzymaj mocno? Dziel i rządź?
Powrót do góry Go down
Ropuch

avatar

Liczba postów : 30
Join date : 08/07/2013
Skąd : Tarło

PisanieTemat: Re: Poszukiwania Norki   Pon Sie 26, 2013 1:36 pm

..i odróżniaj wrogów od przyjaciół. Dojdziemy do tego. - powiedział Powój cofając się, aby chłopcy mogli stanąć przed Królową.
Powrót do góry Go down
Kropla

avatar

Liczba postów : 70
Join date : 08/07/2013
Skąd : Chwilowo bez przynależności

PisanieTemat: Re: Poszukiwania Norki   Pon Sie 26, 2013 1:39 pm

-Wrogów od przyjaciół? - szepnęła Kropla, stając obok Ropucha. - Czyżbym była już na tyle silna, że się takowi pojawili?
Powrót do góry Go down
Ropuch

avatar

Liczba postów : 30
Join date : 08/07/2013
Skąd : Tarło

PisanieTemat: Re: Poszukiwania Norki   Pon Sie 26, 2013 1:50 pm

Nie, i proponuję tego nie utrudniać. A osobista sympatia i życzliwość też się czasem zdarzają. Odszepnął Powój.
Powrót do góry Go down
Ondyna

avatar

Liczba postów : 24
Join date : 18/07/2013
Skąd : Dwór Wiosny

PisanieTemat: Re: Poszukiwania Norki   Pon Sie 26, 2013 5:05 pm

Ondyna zmrużyła oczy, przysłuchując się wymianie zdań między Powojem a dziewczyną. Patrzyła na doradcę ze źle skrywaną nieufnością, na młodą dwórkę - z jawną niechęcią.

Polityki, powiadasz? To bardzo...miło z Twojej strony, że zdecydowałeś się jej udzielić pomocy w tak poważnej kwestii. Jestem przekonana, że przy rozlicznych talentach, którymi dysponujesz Kropla będzie mogła się wiele nauczyć. Ale cóż zamierzasz zrobić z tą wiedzą, Kroplo?

Szepty, które wymieniali - choć doskonale je słyszała - potęgowały tylko wrażenie istniejącej między tą dwójką tajemnicy. Doprowadzało to Królową Wiosny do szału. Miała szczerą chęć po prostu uciec, ale to oznaczałoby spuszczenie ich ze wzroku...

Krecąca sie żwawo spirala paranoi została na całe szczęście zatrzymana przez wynurzenie się z Gąszczu dwóch uroczych pyszczków.

"Witajcie..." - Ondyna podeszła do chłopaków, przyklękając przy nich - "...jestem Ondyna, Królowa Dworu Wiosny, zwanego też czasem Szmaragdowym. A wy to pewnie..." - spojrzała po biało-czarnym futerku - "Borsuk..." - odwróciła się do drugiego -"...i Konar. Musicie być pewnie bardzo silni i dzielni, skoro nosicie takie dumne imiona..." - obdarzyła obu ciepłym uśmiechem.
Powrót do góry Go down
Kropla

avatar

Liczba postów : 70
Join date : 08/07/2013
Skąd : Chwilowo bez przynależności

PisanieTemat: Re: Poszukiwania Norki   Pon Sie 26, 2013 5:17 pm

Kropla zauważyła niechętne spojrzenie rusałki, ale postanowiła nie przejmować się tym. "Królowa jest... w pewnym stanie, pewnie to stąd." Pomyślała Odmianki.
-Pytasz Pani, co zamierzam zrobić z tą wiedzą? Zapewniam Cię, że nic groźnego, nie zamierzam wywoływać rewolucji, ani zrzucać władców z tronów. Chcę tylko stworzyć dom dla podobnych mi wygnańców, rozbitków i zagubionych. Nie musisz się też bać, nie odbiorę Ci Twego drogiego doradcy, jak tylko uzna on, że nauczył mnie potrzebnych mi podstaw natychmiast odeślę go z powrotem pod Twoją czułą opiekę. Czy też przestanę mu przeszkadzać w opiekowaniu się Tobą...
Nie bój się, to nie był pomysł Ropucha, można nawet powiedzieć, że zmusiłam go do tego, żeby mi pomagał.
Powrót do góry Go down
Ondyna

avatar

Liczba postów : 24
Join date : 18/07/2013
Skąd : Dwór Wiosny

PisanieTemat: Re: Poszukiwania Norki   Wto Sie 27, 2013 3:31 pm

Odwracając twarz od dzieci królowa spojrzała na Kroplę. Ot, drobna dziewczynka o błękitnych oczach. W jej kasztanowych włosach lśniły krople wody. Była urocza - ale w tej chwili, mimo całego swojego wdzięku (a może z jego powodu?) budziła w Ondynie raczej niezbyt ciepłe uczucia...
Rusałka pochyliła głowę i uśmiechnęła się nieprzyjemnie.

-"Moja droga, mam wrażenie że w paru rzeczach masz mylny ogląd na rzeczywistość... Nie możesz "odebrać" mi mego doradcy, gdyż nie jest rzeczą - ma wolną wolę i sam decyduje, co robi. Jeżeli stwierdzi, że tego, czego pragnie jego serce nie ma w Tarle, to może odejść dokąd zechce - czy to do innego dworu, czy zakładać własny, czy do swiata ludzi... " - królowa spojrzała prosto w wyłupiaste ślepia Ropucha/zielone oczy Powoju. Jej wzrok był zimny.

-"A swoją drogą, Kroplo... Gdzie podział się Szerszeń? Tak bez obaw zostawił Cię w dłoniach Ropucha?"


Ostatnio zmieniony przez Ondyna dnia Wto Sie 27, 2013 4:01 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Ropuch

avatar

Liczba postów : 30
Join date : 08/07/2013
Skąd : Tarło

PisanieTemat: Re: Poszukiwania Norki   Wto Sie 27, 2013 3:36 pm

Zdumiony Ropuch w oniemieniu przyglądał się dialogowi. Pomysł że Ondyna mogła by być zazdrosna o niego, zwłaszcza w kontekście jego relacji z Kroplą, był oczywiście niedorzeczny, jednak łechtał jego ego.
|
"Cóż, będę miał spoooooro tłumaczenia się"- pomyslał doradca.
Powrót do góry Go down
Kropla

avatar

Liczba postów : 70
Join date : 08/07/2013
Skąd : Chwilowo bez przynależności

PisanieTemat: Re: Poszukiwania Norki   Wto Sie 27, 2013 5:12 pm

-To, gdzie przebywa Szerszeń, jest jego osobista sprawą. Nie jest wszak rzeczą, o której mogę decydować, a świadomą, samodzielnie myślącą jednostką. - Kropla, świadomie, czy nie, przedrzeźniła Panią Wiosny. I, z całym szacunkiem do Waszej wysokości, nie jestem "Twoją drogą". Ani "Panienką", ani "dzieckiem", czy "dziewczątkiem", jeśli już przy tym jesteśmy. Jestem Kroplą, mieszkanką Enklawy, a Borsuk i Konar są jej współzałożycielami - dodała, aby nikt nie pomyślał, że traktuje młodych Odmieńców jak niżej postawionych.
Powrót do góry Go down
Ondyna

avatar

Liczba postów : 24
Join date : 18/07/2013
Skąd : Dwór Wiosny

PisanieTemat: Re: Poszukiwania Norki   Wto Sie 27, 2013 6:30 pm

Ondyna zmrużyła oczy na tę jawną bezczelność. Irytowało ją milczenie Ropucha i pozbawione jakiegokolwiek szacunku trajkotanie Kropli. Chciała już być daleko stąd, odpocząć... Ale nie mogła zostawić dzieci samych. Dzieci, które kolejne dziecko chciało prowadzić w świat dorosłych.

-"Zdawać by się mogło, że mój były rycerz, jako jednostka świadoma, samodzielnie myśląca i - z tego co pamiętam - wciąż honorowa,  jednak nie porzuci swojej ukochanej w chwili, gdy ta podejmuje się zadania tak karkołomnego jak zakładanie nowego prześwitu. I przyznam, że dziwi mnie, iż rzeczona ukochana niezbyt się przejmuje jego nieobecnością." - ciągnęła, niskim, chłodnym głosem -"Zaś co do Borsuka i Konara..." - odwróciła się do dzieci, jej twarz znów złagodniała - "Nie usłyszałam jeszcze Waszej opinii na ten temat - a bardzo chciałabym ją poznać. Ze swojej strony mogę Wam obiecać, że podobnie, jak Kropla i Szerszeń zawsze mile jesteście widziani w progach Tarła.Otrzymacie napój, strawę, bezpieczeństwo, blask i radość. Może chcielibyście być paziami?"
Powrót do góry Go down
Kropla

avatar

Liczba postów : 70
Join date : 08/07/2013
Skąd : Chwilowo bez przynależności

PisanieTemat: Re: Poszukiwania Norki   Wto Sie 27, 2013 6:38 pm

-Paziami... kiedy w Enklawie możecie być współzałożycielami - szepnęła Kropla sama do siebie. A może do kogoś jeszcze?
- Uwierz, Królowo, że Szerszeń mnie nie porzucił, ani ja nie porzuciłam jego. Po prostu zajmuje się teraz dobrem Enklawy w innym miejscu - szczere, otwarte spojrzenie.
- A jeśli sądzisz, że pożegnałam go bez żalu i żyję bez tęsknoty to grubo się mylisz. W przeciwieństwie do niektórych tęsknię za bliskimi, którzy mnie opuścili, nawet jeśli uczynili to tymczasowo i z własnej woli, a nie pod presją społeczeństwa, dobra ogólnego i innych górnolotnych haseł.
Powrót do góry Go down
Norka

avatar

Liczba postów : 7
Join date : 25/08/2013

PisanieTemat: Re: Poszukiwania Norki   Wto Sie 27, 2013 7:13 pm

Napięcie przerwał dziewczęcy pisk. Spomiędzy krzaków wyłoniła się drobna, rudowłosa Odmianka, ciągnąca za sobą wysoką postać o białym kitlu.

- Fae! Moja kochana pani Fae! Czy to pa... - urwała w połowie, kiedy wkroczywszy na zatłoczoną ścieżkę dojrzała dwóch kompanów ze swojego dworu. - Ale gdzie jest pani? - spytała, nic nie rozumiejąc z dziwacznej sytuacji, w jaką sama się wprowadziła.

- Mrozie, gdzie jest Fae? - spytała płaczliwym głosem, puszczając rękaw medyka i zacisnęła dłonie w piąstki. Na mocno zakurzoną sukienkę spadła łza goryczy, jaka właśnie przepełniała Norkę.
Powrót do góry Go down
Kropla

avatar

Liczba postów : 70
Join date : 08/07/2013
Skąd : Chwilowo bez przynależności

PisanieTemat: Re: Poszukiwania Norki   Wto Sie 27, 2013 7:19 pm

-Jesteś Norka, prawda?- Kropla błyskawicznie oderwała się od scysji toczonej z Ondyną.
- Szukaliśmy Cię, Borsuk, Konar i ja. Nazywam się Kropla. - dodała, aby nie onieśmielać dziewczynki. - Chłopcy martwili się o Ciebie.
-Nie jestem Waszą Panią - dodała po chwili - ale postaram się Wami zaopiekować najlepiej jk potrafię.


Ostatnio zmieniony przez Kropla dnia Wto Sie 27, 2013 7:21 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Mistrz Gry
Mistrz Gry
avatar

Liczba postów : 40
Join date : 08/08/2013

PisanieTemat: Re: Poszukiwania Norki   Wto Sie 27, 2013 7:20 pm

Chłopcy zaś stali obok siebie niepewni, wpatrując się w rusałkę. Zbyt wiele osób poznali jednego dnia. A to jeszcze nie koniec powitań. Kiedy spojrzenia wszystkich skierowały się w stronę nadchodzącego dworaka Zimy i małej, rudowłosej Odmianki, Borsuk westchnął ciężko.

- No nareszcie, Norka! Wszędzie cię szukamy! - zawołał, kompletnie ignorując jej zapytanie o panią Fae. - Kropla chce zamieszkać na naszym miejscu. Mamy ładne miejsce. I wyczarowałem dużo róż. Może Fae je zobaczy i przyjdzie?

- Fae nie przyjdzie - odparł obruszony Konar, szturchając przyjaciela. - Pewnie wróciła już do pałacu - zakończył gorzko, gdy posępny nastrój Norki zaczął mu się udzielać.
Powrót do góry Go down
Mróz



Liczba postów : 39
Join date : 05/08/2013
Skąd : Marzłoć

PisanieTemat: Re: Poszukiwania Norki   Sro Sie 28, 2013 12:17 am

- Czcigodna Ondyno, Ropuchu, Kroplo, cóż za spotkanie! - powiedział Mróz wkraczając na scenę i ukłonił się dwornie, nie spuszczając jednak z oczu odmieńców - I wy chłopcy, witajcie! Mnie nazywają Mrozem, zgaduję, że wy jesteście Konar i Borsuk? 

Doktor zachowywał kamienną twarz, ale zupełnie nie pasował do tej sytuacji. Drobny sierp w prawej dłoni, skórzana rękawica na lewej i sakwa, a do tego rudowłosa dziewczynka ciągnąca go za kitel. 

- Norko, przedstaw się, proszę. To bardzo ważni ludzie - pani Ondyna jest królową Tarła i władczynią Dworu Wiosny, zaś ten uroczy jegomość to jej doradca i rycerz, Ropuch, czasem zwany Powojem. To zaś jest Kropla, Pani Enklawy. - powiedział, wskazując kolejno z odmieńców. - Jak mówiłem, Fae nie znajdziesz w Mateczniku. Ostatnia obecna tutaj opuściła go kilka dni temu, a szlachetny rycerz Ropuch przyczynił się do tego, tak samo królowa Ondyna. Teraz Panowie i Damy nie mają tu wstępu.

Mróz uśmiechnął się samymi koniuszkami ust patrząc na dworzan Wiosny.
Powrót do góry Go down
Ropuch

avatar

Liczba postów : 30
Join date : 08/07/2013
Skąd : Tarło

PisanieTemat: Re: Poszukiwania Norki   Sro Sie 28, 2013 9:25 am

Dzieci, odwróćcie się, to będzie brzydki widok.

Bojowo wyprostowana żaba zupełnie odruchowo sięgnęła do pasa, jakby w poszukiwaniu niegdyś znajdującej się tam rękojęsci miecza. Przypomniawszy sobie że od "jakiegoś czasu" jej tam jednak nie ma, Ropuch schylił się i ujął w łapę solidnej wielkości kamień.

Cofnij się! Wysyczał Ropuch robiąc krok do przodu. Wracaj do swojej katowni albo leczenie złamań wieloodłamkowych będziesz przerabiał na własnych kończynach!




Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Poszukiwania Norki   

Powrót do góry Go down
 
Poszukiwania Norki
Powrót do góry 
Strona 1 z 2Idź do strony : 1, 2  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Matecznik :: Gąszcz :: Gąszcz-
Skocz do: